Czy „trzeba” korzystać z pojazdu zastępczego z wypożyczalni związanej z towarzystwem ubezpieczeniowym?
Kiedy zasiadałem do tworzenia niniejszego wpisu pomyślałem ambitnie, że zrobię kompilację wyroków sądów różnych instancji, z których będzie można wysnuć jasny i zwięzły zestaw wskazówek dla podmiotów zajmujących się najmem pojazdów, tak żeby na etapie sądowym uzyskać pełne odszkodowanie za pojazd zastępczy wynajęty na koszt ubezpieczenia z OC sprawcy. Próbę opracowania „złotej procedury”, która gwarantowałaby pewną wypłatę całości odszkodowania na etapie likwidacji szkody – bez udziału sądu – w obecnym stanie prawnym uznaję za całkowicie skazaną na porażkę. Interesy pomiędzy niezależnymi wypożyczalniami a towarzystwami ubezpieczeniowymi są tak sporne, a przewaga rynkowa tych drugich tak znaczna, że podobna próba bez obustronnego, szerokiego konsensusu po prostu nie ma sensu. A szkoda, bo jest tajemnicą poliszynela, że sądy, szczególnie niższych instancji są wręcz zasypane pozwami o zapłatę z tytułu najmu pojazdów zastępczych na czas likwidacji szkody. Zdaje się, że kilka niezbyt skomplikowanych rozwiązań legislacyjnych, w połączeniu ze względnie niedużymi nakładami finansowymi mogłoby znacząco odciążyć polski wymiar sprawiedliwości.
Wracając jednak do początku. Po trzech czy czterech dniach czytania materiałów, które dotyczyły pierwotnie zamierzonego tematu stwierdziłem, że to nie byłby temat na krótki wpis, ale na opasłą pracę doktorską. Ogrom i różnorodność stanów faktycznych, które stanowią podstawy do orzeczenia a z drugiej strony brak jednolitego orzecznictwa nawet w takich samych (czy bardzo zbliżonych) okolicznościach uznanych za podstawę wyroku sprawiły, że w niniejszym wpisie skoncentruje się na ograniczonym, ale ostatnimi czasy niezmiernie istotnym fragmencie orzecznictwa dotyczącego najmu pojazdów zastępczych. Przedmiotem będzie kwestia obowiązku minimalizacji zakresu szkody i współpracy poszkodowanego z towarzystwem ubezpieczeniowym przy wyborze wypożyczalni, która zapewni pojazd zastępczy na czas naprawy. Jeśli mnie pamięć nie myli ubezpieczyciele powszechnie wprowadzili do swych procedur propozycje najmu pojazdów zastępczych w wypożyczalniach współpracujących z towarzystwami w następstwie Uchwały[1] Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 24 sierpnia 2017 r.
Najważniejsze jej tezy stanowią, że:
- jeżeli ubezpieczyciel proponuje poszkodowanemu skorzystanie z pojazdu zastępczego równorzędnego pod istotnymi względami pojazdowi uszkodzonemu albo zniszczonemu (zwłaszcza co do klasy i stanu pojazdu), zapewniając pełne pokrycie kosztów jego udostępnienia, a mimo to poszkodowany decyduje się na poniesienie wyższych kosztów najmu innego pojazdu, koszty te – w zakresie nadwyżki – będą podlegały indemnizacji tylko wtedy, gdy wykaże szczególne racje, przemawiające za uznaniem ich za „celowe i ekonomicznie uzasadnione”,
- jeżeli istotne warunki wynajmu proponowanego przez ubezpieczyciela (we współpracy z przedsiębiorcą wynajmującym pojazdy) czynią zadość potrzebie ochrony uzasadnionych potrzeb poszkodowanego, nie ma podstaw, by obciążać osoby zobowiązane do naprawienia szkody wyższymi kosztami związanymi ze skorzystaniem przez poszkodowanego z droższej oferty,
- istotne znaczenie ma nie tylko równorzędność samego pojazdu, ale także dodatkowych warunków umowy, takich jak np. czas i miejsce udostępnienia oraz zwrotu pojazdu zastępczego czy też obowiązek wpłaty kaucji,
- z uwagi na ciążący na ubezpieczycielu obowiązek szczególnej, podwyższonej staranności nie można też przypisać decydującego znaczenia czynnikowi w postaci szczególnego zaufania jakie poszkodowany ma do kontrahenta, z którego usług chciałby skorzystać.
Na koniec Sąd stwierdził, że „proponowanie przez ubezpieczycieli (we współpracy z innymi przedsiębiorcami) pojazdów zastępczych jest – ze względu na efekt skali i związaną z tym efektywność kosztową – rozwiązaniem korzystnym dla ogółu ubezpieczonych, gdyż ogranicza koszty ochrony ubezpieczeniowej (i tym samym wysokość składek). Rozwiązanie takie może sprzyjać także korzystnej dla ubezpieczonych konkurencji w zakresie stawek czynszu najmu. Niesie również pewne korzyści dla samego poszkodowanego, który – korzystając z propozycji ubezpieczyciela – ma zapewnione pełne pokrycie kosztów pojazdu zastępczego, unika związanych z tym sporów i przedłużenia postępowania likwidacyjnego. W szerszej skali przyczynia się także do redukcji liczby sporów sądowych, gdyż – jak wynika z badań orzecznictwa sądów powszechnych – właśnie spory o zasadność stawek czynszu są najczęstszym zarzewiem procesów sądowych…”
Ponieważ z rzeczonej uchwały każda ze stron wyczytała to co jej odpowiadało, wbrew zamierzonemu celowi rozstrzygnięcia SN, a ku radości kolegów adwokatów i radców prawnych, stała się ona zarzewiem niezliczonej liczby sporów sądowych pomiędzy ubezpieczycielami i niezależnymi wypożyczalniami. Ci pierwsi uznali, że jeśli przy zgłoszeniu szkody poinformują poszkodowanego mailem o możliwości organizacji pojazdu zastępczego i podadzą stawki, w których te pojazdy będą wynajmowane to ograniczą maksymalną wysokość stawki dobowej za wynajmowany pojazd. Ci drudzy natomiast stwierdzili, że jeśli w odpowiedzi na wspomnianego maila od ubezpieczyciela zapytają czy w pojeździe można np. przewieźć czworonożnego pupila, a towarzystwo na takie pytanie nie odpowie, to można zastosować stawkę w zasadzie nieograniczoną. A jak jest naprawdę? Zagadnienie ciekawe zarówno dla poszkodowanych, wypożyczalni jak i, rzecz jasna, prawników branźy automotive.
Podstawą do poniższego opracowania będą orzeczenia sądów rejonowych – sporadycznie okręgowych. Skupiam się na orzeczeniach, które zostały wydane w ostatnim czasie – na przestrzeni ostatniego roku – ponieważ wspomniana uchwała SN doczekała się już bogatego i twórczego rozwinięcia przez sądy niższych instancji. W istocie na jej płaszczyźnie uczestnicy rynku motoryzacyjnego doczekali się naprawdę interesujących rozstrzygnięć. Nie da się ukryć, że na podstawie orzeczeń sądów rejonowych i okręgowych da się już dostrzec konkretne tendencje orzecznicze w omawianej materii. Z tego względu w ostatniej części niniejszego wpisu przedstawię zestawienie sugestii, zaleceń czy też procedur dla podmiotów, zajmujących się wynajmem samochodów, których zastosowanie w świetle przytoczonego orzecznictwa powinno umożliwić uzyskanie pełnego odszkodowania (jeśli chodzi o wysokość zastosowanej stawki) na etapie sądowym. Świadomie pomijam kwestię orzecznictwa dotyczącego długości najmu, ponieważ ze względu na rozpiętość materii może być to temat osobnego wpisu.
Przegląd orzeczeń z krótkim komentarzem
Wyrok Sądu Rejonowego w Piszu – I Wydział Cywilny z dnia 11 lipca 2024 r. I C 153/24
W dniu uszkodzenia pojazdu pełnomocnik poszkodowanego zgłosił się do towarzystwa ubezpieczeniowego. Ponadto do wypożyczalni współpracującej z prośbą o organizację pojazdu zastępczego, które będzie spełniał określone oczekiwania („preferencje”) poszkodowanego. Jednocześnie do chwili ewentualnego dostarczenia takowego poszkodowany wynajął samochód u powoda za stawkę przekraczającą trzykrotność tej, do której zwrot kosztów limitowało (zgodnie z przesłaną informacją) towarzystwo ubezpieczeniowe. Wypożyczalnia współpracująca zgłosiła się z ofertą najmu pojazdu zastępczego, ale… 9 dni później, po zakończeniu likwidacji szkody i po zwrocie wcześniej wynajętego pojazdu. Mimo to pełnomocnik pozwanego podnosił przed sądem, że poszkodowany nie dążył do minimalizacji szkody, ponieważ zdecydował się na najem pojazdu po stawce niemal czterokrotnie wyższej niż ta, do której ograniczał możliwość najmu ubezpieczyciel.
Sąd Rejonowy po pierwsze zauważył, że:
„nie jest wystarczające powołanie się na samą wysokość stawki, bez podania innych warunków interesujących poszkodowanego, jak brak udziału własnego w szkodzie, czas trwania umowy najmu przez cały okres likwidacji szkody, brak limitu kilometrów”,
po czym stwierdził, że:
„(…) obowiązek współdziałania stron w zakresie dotyczącym likwidacji szkody związanej z najmem zastępczym, wymaga wyraźnej inicjatywy ze strony ubezpieczyciela, większej aktywności niż aktywność sprowadzająca się do poinformowania o akceptowalnej stawce za najem, szczególnie w przypadku, gdy poszkodowany korzysta już w pojazdu zastępczego zaoferowanego przez inny podmiot”
Wyrok Sądu Rejonowego w Piszu – I Wydział Cywilny z dnia 16 lipca 2024 r. I C 371/23
Poszkodowany wynajął pojazd za stawkę ponad trzykrotnie wyższą od tej, którą zastrzegało sobie towarzystwo ubezpieczeniowe i poinformował o tym ubezpieczyciela w dniu rozpoczęcia najmu. Ubezpieczyciel w okresie najmu czterokrotnie informował poszkodowanego o możliwości zorganizowania samochodu zastępczego przez współpracującą z nim wypożyczalnię. Pełnomocnik poszkodowanego wraz z dniem rozpoczęcia najmu skierował do ubezpieczyciela zapytanie o możliwość zorganizowania pojazdu o określonych cechach (skrzynia automatyczna) na ściśle określonych zasadach (np. brak udziału własnego w szkodzie). Ubezpieczyciel kontaktował się z poszkodowanym i pełnomocnikiem, ale nie zaproponował podmiany pojazdu. Podobnie jak w poprzednio przytoczonym orzeczeniu, sąd w świetle wskazanych okoliczności uznał, że wynajęcie pojazdu za stawkę rynkową, bez redukowania jej do wysokości, której oczekiwał ubezpieczyciel, było ekonomicznie zasadne. Co ciekawe w tym przypadku sąd swoje orzeczenie oparł nie na pozorności oferty najmu pochodzącej od ubezpieczyciela, ale na poglądach orzecznictwa[2] oraz doktryny, stwierdzając:
„niewątpliwie, zgodnie z dyspozycją art. 361 § 1 i 2 KC, poszkodowany ma prawo do pełnej rekompensaty poniesionej szkody, z drugiej zaś strony ciąży na nim obowiązek współpracy z ubezpieczycielem poprzez przeciwdziałanie zwiększeniu szkody i minimalizowanie jej skutków (art. 354 § 2 KC). Obowiązek ten nie może jednak, w ocenie Sądu Rejonowego, być w związku z tym poczytywany za równoznaczny z obligacją do poszukiwania najtańszej oferty najmu samochodu zastępczego.[3]”
Wyrok Sądu Rejonowego w Toruniu – I Wydział Cywilny z dnia 13 sierpnia 2024 r. I C 982/24[4]
Sąd oddalił powództwo wypożyczalni w zakresie niedopłaty do faktury wystawionej w związku najmem pojazdu zastępczego. Ubezpieczyciel limitował zwrot kosztów do 75 zł netto/dobę zaś wypożyczalnia (powód) zafakturowała 145 zł netto/dobę. Dopiero na etapie postępowania sądowego powód zaczął porównywać swoją ofertę najmu z ofertą wypożyczalni wskazując mankamenty tej drugiej, co miało uzasadniać wybór droższej oferty. Ponadto sugerował, że propozycja najmu organizowana przez towarzystwo ubezpieczeniowe nie miała charakteru realnego, na co nie przedstawił dowodów. Podkreślić należy, że na etapie rozpoczęcia najmu pojazdu zastępczego ani poszkodowany, ani przedstawiciel powoda nie dochodził tego jaki jest realny kształt umowy najmu pojazdu z wypożyczalni współpracującej z towarzystwem ubezpieczeniowym a poszkodowany nie przedstawiał swoich preferencji w zakresie pojazdu zastępczego towarzystwu ubezpieczeniowemu.
Wyrok Sądu Rejonowego w Ciechanowie – I Wydział Cywilny z dnia 5 września 2024 r. I C 57/24
Tutaj sąd podobnie stwierdził, że poszkodowany, a raczej wypożyczalnia występująca w jego imieniu, nie sprostała obowiązkowi minimalizacji szkody. Co prawda z wypożyczalni wyszło pismo skierowane do ubezpieczyciela, zawierające liczne pytania dotyczące warunków najmu w wypożyczalni współpracującej, ale mail został wysłany już po zawarciu umowy przez poszkodowanego, o treści pytań dotyczących oferty poszkodowany nawet nie wiedział a warunki, których dotyczyły pytania nie były nawet przedmiotem umowy zawartej z wypożyczalnią powoda. W uzasadnieniu sąd więc stwierdził, że: „poszkodowana pozostając bierną na przedstawioną jej propozycję pozwanego zakładu ubezpieczeń, nie dopełniła obowiązku współdziałania przy minimalizacji szkody, która dodatkowo została zwiększona przez wynajęcie pojazdu u podmiotu stosującego znacznie wyższe dobowe stawki najmu pojazdu”.
Wyrok Sądu Rejonowego w Łęczycy – I Wydział Cywilny z dnia 10 czerwca 2024 r. I C 179/23
Analogicznie sąd oddalił powództwo wypożyczalni dochodzącej odszkodowania. Pismo o możliwości najmu pojazdu zastępczego z wypożyczalni preferowanej przez towarzystwo zostało zignorowane przez poszkodowanego.
Wyrok Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie – III Wydział Cywilny z dnia 12 czerwca 2024 r. III C 1390/20
Obiekcji zaprezentowanych w dwóch poprzednio powołanych wyrokach w tym wypadku sąd nie podzielił. Mimo, że poszkodowany wynajął pojazd poza siecią preferowaną przez ubezpieczyciela i zrobił to w stawce wyższej od akceptowanej przez towarzystwo sąd uznał takie działanie za zasadne ekonomicznie. Poszkodowany (czy też wypożyczalnia, z której poszkodowany wynajął pojazd) nie kontaktował się w ogóle w sprawie oferty alternatywnej – kierowanej przez towarzystwo ubezpieczeniowe. Nie widzieli potrzeby jej porównywać. Podkreślenia wymaga jednak fakt, że pojazd został wynajęty za stawkę poniżej dolnej granicy stawek wynikających z opinii biegłego dla segmentu pojazdu, do którego należał wynajęty samochód. Sąd uzasadnił:
„nieskorzystanie przez poszkodowanego z oferty najmu pojazdu u podmiotów preferowanych przez ubezpieczyciela nie może stanowić podstawy do obniżenia należnego powodowi z tego tytułu świadczenia do stawek, które oferują współpracujące z ubezpieczycielem podmioty, zwłaszcza w sytuacji, gdy stawki te znacząco odbiegają od średnich stawek za tego typu usługi. Obowiązek minimalizowania szkody nie może być równoznaczny z ograniczeniem możliwości wyboru podmiotu, z którym poszkodowany zawrze umowę najmu, do podmiotów wskazanych przez ubezpieczyciela. Wystarczające do uznania, że poszkodowany z obowiązku tego się wywiązał i ma prawo do zwrotu poniesionych na poczet najmu pojazdu zastępczego wydatków, jest ustalenie, że poniesione przez niego wydatki nie przekraczają średnich stawek dobowych najmu pojazdów zastępczych tej samej klasy co pojazd uszkodzony i są ekonomicznie uzasadnione”.
Orzeczenie niezmiernie korzystne dla wypożyczalnie niezależnych, natomiast trzeba powiedzieć, że na tle reszty dość odosobnione.
Wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie – IX Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 19 czerwca 2024 r. IX Ca 573/24
Sąd w wyroku przychylił się do zarzutu towarzystwa ubezpieczeniowego, zgodnie z którym stawka zafakturowana przez wypożyczalnie została zawyżona, ponieważ oferowany był najem pojazdu przez wypożyczalnie współpracującą z towarzystwem za stawkę zdecydowanie bardziej atrakcyjną. Na marginesie, bo nie jest to przedmiotem niniejszego wpisu, należy dodać, że jednocześnie są oddalił zarzuty towarzystwa ubezpieczeniowego, dotyczące okresu (zdaniem ubezpieczyciela zawyżonego) najmu pojazdu, w sytuacji, w której poszkodowany nie rozpoczął naprawy pojazdu do chwili uzyskania odszkodowania. Sąd stwierdził, iż:
„zasadne jest wstrzymanie się z decyzją o naprawie pojazdu do momentu potwierdzenia odpowiedzialności ubezpieczyciela. Za kuriozalne wręcz uznać należy twierdzenia pozwanego, iż poszkodowany ma obowiązek naprawić pojazd za własne środki przed wydaniem stosownej decyzji. Po to bowiem istnieje ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej, by poszkodowany nie odpowiadał za szkody wyrządzone zachowaniem ubezpieczonego”
Wyrok Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie – III Wydział Cywilny z dnia 7 czerwca 2024 r. III C 656/21
Towarzystwo ubezpieczeniowe przesłało drogą mailową propozycję organizacji najmu wraz z zastrzeżeniem maksymalnej stawki dobowej dla wynajmowanego segmentu…
Wyrok Sądu Rejonowego w Sopocie – I Wydział Cywilny z dnia 10 maja 2024 r. I C 75/24[5]
Podobnie jak w poprzednim orzeczeniu sąd uznał, że wysyłanie szablonów informujących o możliwości najmu w wypożyczalni współpracującej z towarzystwem ubezpieczeniowym to trochę za mało…
Wyrok Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie – III Wydział Cywilny z dnia 17 kwietnia 2024 r. III C 11/22
Orzeczenie niezmiernie interesujące…
Wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi – XIII Wydział Gospodarczy Odwoławczy z dnia 15 kwietnia 2024 r. XIII Ga 637/23
Wyrok oddalał apelację wypożyczalni…
Wyrok Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie – III Wydział Cywilny z dnia 11 kwietnia 2024 r. III C 1094/21
W zakresie wysokości stawki sąd przyznał rację wypożyczalni (powodowi)…
Wyrok Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie – III Wydział Cywilny z dnia 19 marca 2024 r. III C 600/23
Poszkodowany wynajął pojazd zastępczy za stawkę niemal trzykrotnie wyższą…
Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu – II Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 12 marca 2024 r. II Ca 1529/23
Orzeczenie jest o tyle ciekawe, że sąd w uzasadnieniu w kilku zgrabnych i zrozumiałych zdaniach opisał jak proceduralnie powinien wyglądać najem pojazdów z OC sprawcy…
Zalecenia i sugestie
Z przytoczonych powyżej orzeczeń można pokusić się o stworzenie krótkiego katalogu praktyk dla wypożyczalni niezależnych świadczących usługi najmu pojazdów zastępczych na koszt ubezpieczenia OC sprawcy zdarzenia komunikacyjnego. Ich zastosowanie na etapie organizowania wynajmu pojazdu zastępczego powinno znacząco zwiększyć skuteczność odzyskania stawki najmu w jej pełnej dobowej wysokości.
W mojej opinii praktykami tymi są:
- Zachowanie skrupulatności i dokładności w dokumentach najmu.
Pełniąc rolę pełnomocnika poszkodowanego, kontakt z towarzystwem ubezpieczeniowym należy rozpocząć od przekazania jakiegokolwiek dokumentu, który daje nam umocowanie, w przeciwnym razie brak reakcji towarzystwa ubezpieczeniowego na naszą korespondencję jest całkowicie uzasadniony.
- Skierowanie zapytania o warunki umowy w wypożyczalni wskazanej przez towarzystwo ubezpieczeniowe i określenie preferencji najemcy.
Powinno być ono dopasowane do rzeczywistych potrzeb poszkodowanego…
- Zapytanie o warunki najmu we wskazanej wypożyczalni powinno być skierowane do towarzystwa ubezpieczeniowego (względnie wypożyczalni z nim współpracującej) przed rozpoczęciem najmu, ewentualnie w chwili jego rozpoczęcia.
W jednym z przytoczonych orzeczeń wypożyczalnia niezależna skierowała zapytania o możliwość najmu w wypożyczalni wskazanej przez towarzystwo dopiero tydzień po rozpoczęciu najmu…
- Skierowanie prośby o przesłanie draftów umów najmu oraz regulaminów najmu celem umożliwienia zapoznania się poszkodowanemu ze szczegółowymi warunkami.
Regulaminy te zwykle nie były doręczane poszkodowanemu…
-
- <!– wp:lis

